„Emerytura to tylko chwila”, czy aby na pewno „jakoś to będzie”?

  

Młodzi Polacy uważają, że emerytura to tylko kilka lat, więc myślą, że jakoś sobie poradzą finansowo. Warto zadać sobie pytanie czy aby na pewno? Dane ZUS wskazują, że już obecnie na emeryturze żyjemy blisko 20 lat, natomiast według badania Prudential Family Index prawie połowa Polaków myśli, że emerytura to tylko kilka lat. Polacy wiedzą, że emerytury z ZUS mogą być niskie. Jednocześnie mylna świadomość krótkiego okresu spędzonego na emeryturze może skutkować niewystarczającym oszczędzaniem na jesień życia.

  • Badanie Prudential Family Index pokazuje, że Polacy mają ambitne plany co chcą robić na swoich emeryturach
  • Tylko połowa Polaków dodatkowo oszczędza na jesień życia, z czego zdecydowana większość ma świadomość, że jest to niewystarczająco.
  • Błędna świadomość, że „emerytura to tylko chwila” vs. dane ZUS i prognozy demograficzne mogą skutkować niechęcią do dodatkowego oszczędzania.

O BADANIU:

Prudential w Polsce od kilku lat prowadzi projekt badawczy Prudential Family Index. Poświęcony jest on postawom Polaków wobec kwestii finansowych, oszczędzania na przyszłość, zabezpieczenia siebie i/lub rodziny, itp. Szczególnym obszarem zainteresowań Prudential Family Index są emerytury i stosunek Polaków do odkładania i oszczędzania na swoją przyszłość. W ciągu ostatnich pięciu lat zrealizowano trzy ogólnopolskie badania dotyczące postaw Polaków wobec szeroko rozumianych finansów. Pierwsze dwa w odpowiednio 2015 i 2016 r., zaś ostatnie w lutym 2019 r.

Ostatnie badanie zostało zrealizowane w lutym 2019r. na reprezentatywnej próbie Polaków w wieku 25-45 lat. Ankieterzy firmy badawczej IQS spytali w imieniu Prudential ponownie o kwestie związane z postawami Polaków wobec emerytur. Obszarem szczególnego zainteresowania badaczy było postrzeganie ankietowanych co do szacowanej długości okresu spędzonego na emeryturze vs. obecna rzeczywistość.


EMERYTURA: KOSZTOWNE MARZENIA VS. NISKIE DOCHODY

Polacy mają swoje marzenia odnośnie życia na emeryturze. Jak pokazują badania Prudential ponad połowa z nas (54%) planuje na emeryturze podróżować po świecie. Jednocześnie chcemy zająć się przyjemnościami, na które wcześniej nie mieliśmy czasu (51%). I wreszcie, planujemy pomagać dzieciom i wnukom (49%). Co ciekawe nasze plany emerytalne nie zmieniają się od przynajmniej trzech lat – nadal uważamy, że podróże, przyjemności i pomoc wnukom są najważniejsze. W poprzedniej fali badania Prudential Family Index (2016 rok) podobne deklaracje plasowały się w czołówce odpowiedzi. Może się jednak okazać, że może nas nie być stać na życie zgodne z oczekiwaniami, a to, czym chcielibyśmy się zająć na emeryturze, może pozostać w strefie marzeń.

„Podróże, przyjemności, hobby, na które nigdy nie było czasu, pomoc dzieciom, czy wnukom – to wszystko piękne cele, kosztowne marzenia. Pozostają pytania czy będzie nas na to stać? Czy nasza emerytura wystarczy? Warto pamiętać, że jesień życia to również dodatkowe wydatki na niezbędne leki i koszty związane z dbaniem o własne zdrowie. Obecnie emeryt może liczyć na świadczenie emerytalne w wysokości 56% swojej średniej ostatniej pensji, zaś za 20 lat to będzie 36%. Obrazowo porównując zamiast pół chleba będzie trzeba kupić jedną trzecią. Zdecydowanie powinniśmy pomyśleć o dodatkowym oszczędzaniu, które nie tylko pokryje podstawowe wydatki na emeryturze, ale również pozwoli zrealizować przynajmniej część naszych planów.”– mówi Tomasz Borchowiec, dyrektor marketingu i komunikacji korporacyjnej w Prudential Polska.

Badania Prudential pokazują, że jesteśmy coraz bardziej świadomi niskiej przyszłej emerytury – wyniki badania Prudential wskazują, że około 3/4 Polaków spodziewa się emerytury maksymalnie do połowy wysokości naszej pensji, dlatego coraz częściej odkładamy. Robi tak już 52% z nas, czyli o 18% więcej niż w badaniu z 2015 roku. Niemniej 37% Polaków uważa, że odkłada niewystarczające kwoty, a 42 % planuje zająć się tematem oszczędności na emeryturę w przyszłości.

Niemal wszyscy wiemy, że powinniśmy oszczędzać: tak deklaruje aż 94% ankietowanych (wobec 83% w 2015 roku). Rośnie świadomość, że powinniśmy oszczędzać, daje to nadzieje na dalsze wzrosty, które z czasem powinny przełożyć się na większą aktywność w obszarze zabezpieczenia emerytalnego. Ale czy tak się stanie? Warto zadać sobie pytanie czy rosnąca świadomość jest wystarczająca? Nadal niepojąco wysoki odsetek jest osób odkładających zbyt mało, lub opóźniających moment rozpoczęcia odkładania na emeryturę. Skutkować to może istotnym problemem społecznym ubóstwa emerytów wśród obecnych 30-40latków. Warto sobie zadać pytanie co może być powodem prokrastynacji dodatkowego oszczędzania na emeryturę…

MŁODZI BOGOWIE: „EMERYTURA TO TYLKO CHWILA – JAKOŚ SOBIE PORADZĘ”

Polacy myślą, że „emerytura to tylko chwila, to tylko kilka lat”… więc pewnie z tego wynika ich podejście typu: „jakoś dam sobie radę” do finansów na jesieni życia. Przyjrzyjmy się zatem tej „emerytalnej chwili”. W badaniach Prudential aż 47% z nas sądzi, że na emeryturze spędzi tylko kilka lat- maksimum do 10. Tylko 13% Polaków twierdzi, że może to być 20 lat lub więcej. To ta mała grupa respondentów może być bliższa prawdy niż większość. Według danych ZUS już w tej chwili średni okres pobierania świadczeń emerytalnych wynosi ponad 18 lat (w tym dla kobiet już dziś jest to okres 20 lat i 3 miesięcy). Według obecnych danych i prognoz demograficznych oczekiwana długość życia się wydłuża. Dodatkowo coraz większa świadomość dbania o zdrowie, wyższy standard życia, postępy w medycynie to wszystko powoduje wydłużanie się czasu spędzanego na emeryturze. Tak więc dla obecnych „Młodych Bogów” (dziś 30-40 letnich) emerytura może trwać jeszcze dłużej niż 20 lat.

„Myślenie Polaków, że emerytura to tylko kilka lat jest błędne. Chcemy zwrócić uwagę, że już obecnie na emeryturze żyjemy około 20 lat, a prognozy mówią, że możemy żyć jeszcze dłużej. Tym bardziej warto pomyśleć o dodatkowym oszczędzaniu na ten okres życia, z którym wiążemy ciekawe plany. Być może można „sobie poradzić” z 1/3 dochodów przez rok, dwa, ale nie przez kilkanaście czy nawet ponad 20 lat. Nie da się przeżyć blisko 1/3 życia za 1/3 pensji.” – mówi Tomasz Borchowiec, dyrektor marketingu i komunikacji korporacyjnej w Prudential Polska.


SWOISTY PARADOKS MŁODYCH BOGÓW

Polacy w Badaniu Prudential Family Index zapytani o najstarszą osobę w ich rodzinach – potwierdzają obecność seniorów w swoim otoczeniu. Ponad 2/3 respondentów ma w swojej rodzinie osobę w wieku ponad 80ciu lat, zaś 30% – krewnego, który dożył 90 lat lub nawet jest jeszcze starszy.

Dodatkowo warto zwrócić uwagę na liczbę 100 latków żyjących obecnie w Polsce. Liczba 100-latków żyjących w Polsce to około 6 tys. Warto zwrócić uwagę na prognozy rosnącej liczby 100 latków. W 2040 będzie ich 20,4 tys., a w 2060 roku 66,8 tys., zaś w 2080 roku 124,2 tys. Niespełna 30 lat temu, wszyscy polscy 100-latkowie zmieściliby się w jednym autobusie. Od tego czasu ich populacja systematycznie rośnie.

Tak więc swoistym paradoksem „Młodych Bogów” jest ich myślenie, że „emerytura to tylko chwila” jednocześnie mając w swoim otoczeniu leciwych seniorów. Dodatkowo rośnie liczba osób powyżej 100 lat. Powinno nas to skłaniać do refleksji, że jednak „emerytalna chwila” może trwać około 20 lat, a nawet więcej …i nie będzie to niczym niezwykłym.

NIE „JAKOŚ” TYLKO „JAKOŚĆ”

Powinniśmy zatem zdawać sobie sprawę z kilku dość istotnych kwestii– żyjemy coraz dłużej, więc coraz więcej czasu spędzimy na emeryturze. Wraz z wiekiem pojawiają się nowe potrzeby i wydatki, jak te związane z opieką medyczną czy lekami, oprócz podstawowych wydatków mamy też określone plany i marzenia. Myśląc zatem o stanie naszych finansów na emeryturze, powinniśmy mieć na uwadze nie tylko koszty związane z naszymi planami jak np. podróże, pomoc wnukom, ale także musimy zatroszczyć się o środki na wydatki około zdrowotne, a te także z roku na rok rosną. Polacy mają błędne przekonanie odnośnie okresu emerytalnego. Myślimy, że „emerytura to tylko chwila” vs. dane i prognozy ZUS: emerytura może potrwać około 20 lat lub więcej. Dodatkowo wskazujemy na obecność leciwych seniorów w naszych rodzinach, liczba 100-latków w Polsce rośnie, wszystkie powyższe powinny nas skłaniać do refleksji, że okres emerytalny będzie trwał około 20 lat i więcej. Warto sobie zadać pytanie czy aby na pewno przeżyjemy 1/3 życia za 1/3 pensji? Czyż nie powinniśmy zatem pomyśleć o swoim zabezpieczeniu finansowym powinniśmy już dziś? Chciałoby się zaapelować do Młodych Bogów, by wyciągnęli wnioski, które przełożą się na działania pro oszczędnościowe, by emerytura nie kojarzyła się im z „jakoś” tylko „jakość”.